Czwartek, 29 Grudnia 2011 Imieniny Dawida, Dionizy, Tomasza

Express Płocki » O nas | Ogłoszenia drobne | Aktualności » Kultura | Edukacja | | Kronika kryminalna | Płock | Gostynin | Rolnictwo | Przedsiębiorczość | Region | Newsy internautów | Rozrywka » Horoskop | Sennik | Dowcipy | Informator » Historia | Ważne telefony | Porady » Uroda | Zdrowie | Dobre rady | Porady prawne | Różne » Ogłoszenia | Felietony | Akcje, patronaty, plebiscyty | Gwiazdozbiór |




Szukaj na stronie Expressu Płockiego:
Revitalum Mind Plus
na problemy z koncentracją i pamięcią
http://www.swiatkobiet.com.pl/revitalum-mind-plus-skuteczny-sposob-na-problemy-z-pamiecia
Dowcipy
- Kto to jest prawdziwy narciarz?
- Człowiek, którego stać na luksus połamania nóg w bardzo znanej miejscowości górskiej, przy pomocy bajecznie drogiego sprzętu.
Brak ocen

Zima. Legowisko niedźwiedzi. Mały niedźwiadek budzi starego siwego misia:
- Dziadku! Dziadku, opowiedz mi bajkę!
- Śpij! - mruczy dziadek - ...nie czas na bajki...
- Ale dziadku! No to pokaż teatrzyk! Ja chcę teatrzyk! - krzyczy mały.
- No dooobrze... - sapie dziadek gramoląc się pod łóżko i wyciągając
stamtąd dwie ludzkie czaszki. Wkłada w nie łapy i wyciągając je przed
siebie mówi:
- Docencie Nowak, a co tak hałasuje w zaroślach?
- To na pewno świstaki, panie profesorze...

Lekarz radzi pacjentce: – Zalecam pani częste kąpiele, dużo ruchu na świeżym powietrzu i bardzo proszę ubierać się ciepło.
Po powrocie do domu pacjentka relacjonuje mężowi: – Lekarz polecił mi pojechać na tydzień na Bermudy, później w Alpy na narty... Ach! I upierał się jeszcze, żebyś mi kupił futro.

Radziecki statek podpływa do afrykańskiego portu. Marynarz rzuca linę cumowniczą na brzeg, krzycząc do Murzyna stojącego na nabrzeżu: - Dierżi linu!
Murzyn nie rozumie. Rosjanin znów rzuca linę, krzycząc: "Dierżi linu!". Murzyn stoi bez ruchu. Rosjanin pyta: - Gawari pa ruski?
Cisza.
- Parlez vous francais?
Cisza.
- Sprechen Sie Deutsch?
Cisza.
- Do you speak English?
- Yes, I do!
- No to dierżi linu!!!

Kto to jest psychoanalityk?
- To człowiek, który nie ma problemów tak długo, dopóki mają je jego pacjenci.
Brak ocen

Zaalarmowana Ochotnicza Straż Pożarna zdjęła z przydrożnego wysokiego drzewa mocno przestraszoną blondynkę. Zapytana przez strażaków jak się tam znalazła, roztrzęsiona mówi:
- Chciałam zatrzymać jakiś samochód, żeby się dostać do miasta... Jechała jakaś grupa kibiców, a ja zapytałam, czy mnie mogą podrzucić...

Starszy gość na emeryturze miał problemy ze słuchem. W końcu trafił na lekarza, który bardzo mu pomógł. Miesiąc później facet wraca do lekarza na kontrolę. Lekarz mówi:
- Pański słuch jest w znakomitej formie. Pańska rodzina musi być bardzo zadowolona, że znowu pan słyszy.
Facet na to:
- Och, jeszcze im nie powiedziałem. Po prostu siedzę i słucham rozmów. Już trzy razy zmieniałem mój testament!

Młody człowiek podnieconym głosem mówi matce, że zakochał się i się żeni:
- Tak na próbę przyprowadzę trzy kobiety i spróbujesz zgadnąć, którą z nich zamierzam poślubić.
Matka się zgodziła. Następnego dnia przyprowadza trzy piękne kobiety, sadza je na kanapie i rozmawiają chwilę z matką. Potem syn pyta:
- Dobrze, mamo, a teraz zgadnij, którą zamierzam poślubić.
- Tę w środku ? odpowiada bez wahania.
- To zdumiewające, mamo. Zgadza się. Skąd wiedziałaś?
- Nie lubię jej.
Brak ocen

Przychodzi kobieta do apteki:
- Macie jakiś naprawdę skuteczny środek na odchudzanie?
- Tak. Plastry.
- A gdzie się je przykleja?
- Na usta.

Nauczycielka w szkole pyta Jasia.
-Jasiu, powiedz co mamy z gąski?
-Smalec.
-No dobrze jasiu, ale co jeszcze?
-Smalec
-Dobrze, powiedz mi, co masz w poduszce?
-Dziurę
-A co jest w tej dziurze?
-Pierze
-No to co mamy z gąski?
-Smalec

-Kelner, co macie do jedzenia?
-Polecam pieczeń huzarską!
-Nie ejstem żaden huzar, żebym jadł pieczeń huzarską! Co jest jeszcze?
-Pieczeń barania!
-Świetnie poproszę.

Przyszedł facet do sklepu i pyta:
-Macie jakieś bardzo trudne puzzle?
-Mamy. Możę być pustynia 500 częsci?
-Nie, to na pięć minut. Może coś ciezszego
-No a np. ocean 1500 części?
-Nie, 10 minut
-No to trudniejszy zestaw: niebo nocą - 2500 części.
-Nie macie naprawdę nic trudniejszego. Może być trójwymiar...
-Niech pan idzie do piekarni po bułkę tartą i poskłada sobie z niej rogalik.

Poniedziałek rano, do Szefa dzwoni długoletni pracownik pan Stanisław:
-Szefie, dzwonię, bo jestem chory i nie przyjdę dzisiaj do roboty.
-Panie Stanisławie, czy to cos poważnego, jakaś grypa?
-Nie, nic szczególnego, taki tam kłopot z oczami...
-Niech pan nie żartuje, oczy to poważna sprawa... To zapalenie spojówek?
-Nie, nie... Ja nie widzę...
-Niech Pan nie żaruje - to bardzo poważna sprawa!
-Nie,nie, ja po prostu nie widzę sie dziś w robocie

Lekcja biologii

-Jak się nazywa największy zwierz mieszkający w naszych lasach? - pyta pani Jasia

-Dźwiedź

-Chyba niedźwiedź?

-Jeśli nie dźwiedź, to ja nie wiem

Strona: 1

Zaloguj się
login:
hasło:
 
Polecamy:
http://www.herbalux.pl/make-lash-opinie







Copyright © 2009 - 2011 Milenium Media